Podróż międzyborskich Zbójników do Doliny Baryczy [ZDJĘCIA]

Beata Hadas-Haustein
Beata Hadas-Haustein
Fot. Beata Hadas-Haustein
Grudzień sprzyja podsumowaniom, dlatego wspominamy dziś tegoroczną jubileuszową 50. wyprawę członków Stowarzyszenia Turystyczno-Krajoznawczego Zbójnik do Doliny Baryczy.

Dwudniowa wyprawa do Doliny Baryczy miała miejsce w dniach 10-11 października. W programie zarząd Zbójnika przewidział między innymi: wizytę w Gospodarstwie Rolno-Sadowniczym Winnica Anna w Krośnicach, zwiedzanie Milicza z przewodnikiem, wizytę w Centrum Edukacyjno-Turystycznym Naturum w Rudzie Sułowskiej, spotkanie o tematyce ornitologiczno-ichtiologicznej i nocleg w Zagrodzie Grabownica. Głównym celem turystycznym wyprawy było poznanie regionu, przejazd bryczką wokół milickich stawów, obserwacja ptaków i przyrody. W Rudzie Milickiej następnego dnia ponownie uczestnicy mieli okazję obserwować ptaki w parku krajobrazowym – z perspektywy bryczki.

Wyprawę otworzyła degustacja wina i wysłuchanie opowieści Pawła Przerwy - syna właścicieli gospodarstwa - o powstaniu Winnicy Anna. Rzemieślnicze wina z Doliny Baryczy produkowane są w Krośnicach od 2014 roku, a w procesie produkcyjnym nie używane są tu żadne ulepszacze czy chemia. Ciekawostką jest fakt, że od 2019 roku winnica posiada licencję na produkcję wina mszalnego. – Wina produkujemy z pięciu szczepów: Cabernet Cortis, Rondo, Regent, Solaris i Johanniter – usłyszeliśmy podczas prezentacji. Winorośl uprawiana jest tutaj na terenie dwóch hektarów.

Kolejnym punktem było zwiedzanie Milicza. – Z wielkim zainteresowaniem spoglądaliśmy na odciski dłoni gwiazd polskiej i nie tylko siatkówki w centrum Milicza – relacjonował prezes Zbójnika Witold Lechowicz. – Tajemnice Milicza odkrywał przed nami znany dolnośląski przewodnik Włodzimierz Ranoszek.
Zwiedzanie zakątków Milicza utrudniał nam deszcz, ale dzielnie wysłuchaliśmy historii milickiego zamku oraz pałacu, w którym dziś znajduje się Technikum Leśne, i powędrowaliśmy przez milicki park.
Na pożegnanie pan Włodzimierz przygotował dla nas niespodziankę - zagrał dla nas na lirze korbowej i zaśpiewał ludową pieśń.

OBEJRZYJ ZDJĘCIA Z WYPRAWY ZBÓJNIKÓW DO DOLINY BARYCZY

W parku edukacyjnym Zbójnicy podglądali ptaki - glównie łabędzie, kurki wodne i kaczki.
Potem kilkudziesięciu Zbójników udało się autobusem do Zagrody Grabownica na tematyczny wieczór, podczas którego rozegrano tradycyjne konkurencje tematyczne, np. karmienie rekina, podrzucanie pisklaków do gniazda, wyścigi żabek i bocianów, dmuchanie łabędzia i łowienie ryb. Zwycięzcami potyczek okazała się para Beata Niwa i Piotr Kuświk - zdobywając tytuł Pary Królewskich Ptaków z Doliny Baryczy. Całość zwieńczył taniec pary do muzyki z Jeziora Łabędziego. Nad przebiegiem zmagań czuwał orzeł Witold Lechowicz i jego małżonka Ewa.

Kolejny dzień to wyprawa traperska i ponownie podglądanie ptaków w Rudzie Milickiej - kormoranów, czapli, kaczek, bielika oraz wizyta w Duchowie pod wiatrakiem Bronisław.

Wiadomości z Międzyborza, Dolnego Śląska i kraju w jednym miejscu

Od października zmiany przy wjeździe do Wielkiej Brytanii

Wideo

Dodaj ogłoszenie