Działosza: Zginęła przed swoim domem (ZDJĘCIA)

Beata Samulska
Udostępnij:
74-letnia mieszkanķa Działoszy, kierująca fordem, zginęła w wypadku, do jakiego doszło dziś około godziny 14 w Działoszy w gminie Syców. Okoliczności zdarzenia badać będą biegli w zakresie wypadków drogowych.

Na miejscu pracują policjanci, strażacy i ratownicy z pogotowia ratunkowego. Wstępnie udało nam się ustalić, że kobieta wraz z koleżanką, pasażerką forda, właśnie wjeżdżała na swoją posesję, gdy w jej auto uderzył fiat stilo prowadzony przez mężczyznę. Prawdopodobnie mężczyzna był w trakcie wyprzedzania innego auta. Kierująca była początkowo zakleszczona w samochodzie, była nieprzytomna i doznała poważnych obrażeń ciała - poinformował nas rzecznik KPPSP Oleśnica Marcin Purzyński. Na miejscu pojawił się prokurator.

Rozpoczął się właśnie andrzejkowy weekend. Zapinajmy pasy, nie wsiadajmy za kierownicę po alkoholu lub zmęczeni, nie przekraczajmy dozwolonej prędkości i trzymajmy się przepisów drogowych, bo nasz błąd może kosztować czyjeś życie!

Jak pojnformowała rzecznik KPP Oleśnica Aleksandra Pieprzycka, nadmierna prędkość jest jedną z głównych przyczyn wypadków drogowych. Dlatego właśnie policjanci Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Oleśnicy dbając o bezpieczeństwo użytkowników dróg, podczas służby realizują działania związane z tym zagadnieniem. W tym roku zatrzymali kierującym 144 praw jazdy za przekroczenie prędkości na obszarze zabudowanym o ponad 50 km/h.

Przypominamy, że za przekroczenie dopuszczalnej prędkości taryfikator przewiduje grzywnę w postaci mandatu karnego w kwocie do 500 złotych, w zależności od skali wykroczenia. Kierującemu naliczane są także punkty karne.

Taryfikator:
do 10 km/h – do 50 zł – 0 punktów
od 11 do 20 km/h – od 50 do 100 zł – 2 punkty
od 21 do 30 km/h – od 100 do 200 zł – 4 punkty
od 31 do 40 km/h – od 200 do 300 zł – 6 punkty
od 41 do 50 km/h – od 300 do 400 zł – 8 punkty
powyżej 50 hm/h – od 400 do 500 zł – 10 punkty

Tym, którzy przekroczą prędkość na obszarze zabudowanym o ponad 50 km/h policjant podczas kontroli odbierze prawo jazdy za pokwitowaniem, a właściwy miejscowo starosta wyda decyzję administracyjną o zatrzymaniu uprawnień na okres 3 miesięcy, nadając jej rygor natychmiastowej wykonalności oraz zobowiązując kierującego do zwrotu prawa jazdy, jeżeli dokument ten nie został zatrzymany podczas kontroli.

Przypominamy także, że kierujący może zostać ukarany za jazdę z prędkością utrudniającą ruch, za co taryfikator przewiduje grzywnę od 50 do 200 zł.

Aleksandra Pieprzycka przypomina o obowiązku zapinania pasów bezpieczeństwa, które, w przypadku ewentualnego zderzenia, chronią nas przed urazami i, jak pokazało wiele zdarzeń, prawidłowo zapięte, potrafią uchronić nam życie. Tylko w tym roku oleśniccy policjanci nałożyli ponad 950 mandatów karnych na kierujących niestosujących pasów bezpieczeństwa.

Pomimo obowiązku korzystania z pasów bezpieczeństwa w dalszym ciągu oleśniccy funkcjonariusze zatrzymują osoby, które w sposób wręcz lekceważący podchodzą do obowiązujących w tym zakresie przepisów.

Mało osób zdaje sobie sprawę, że szczególnie w takich warunkach, jakie mamy obecnie, w sposób prawidłowy zapięte pasy mogą uchronić nas przed śmiercią lub kalectwem.

Przy obecnie panujących warunkach na drodze i rozwijanych prędkościach wiele zdarzeń, jeśli osoby mają zapięte pasy bezpieczeństwa, będzie kolizjami, czyli takimi zdarzeniami, w których ,,ucierpią” tylko nasze auta. Niezapięte pasy powodują, że po uderzeniu nawet przy niewielkiej prędkości np. głową w szybę doznajemy poważnych urazów.

Niestety, tak nieodpowiedzialne podejście wielu z kierowców dotyczy także przewożenia dzieci oraz pasażerów. Często policjanci obserwują kierowców, którzy mają zapięte pasy cały czas, żeby ,,oszukać” sygnał dźwiękowy w swoich autach i np. przekładając pasy tylko przez głowę.

W rezultacie w przypadku zdarzenia jedyne, co mogą w ten sposób ,,oszukać”, to życie i zdrowie swoje, swoich bliskich i dzieci. Pasy zapięte w sposób nieprawidłowy mogą przyczynić się do wielu urazów.

W zatrzymanych pojazdach, nawet jeśli kierowca ma zapięte pasy bezpieczeństwa, to już takiego obowiązku nie stosują pasażerowie. Powinniśmy zdawać sobie sprawę, że w trakcie zderzenia na osoby znajdujące się w pojeździe działają duże siły, jeden pasażer, który nie ma zapiętych pasów, może swoim ciałem dokonać poważnych urazów u pozostałych zapiętych w pasy pasażerów.

Coraz więcej aut jest wyposażonych w poduszki powietrzne chroniące nas przed urazami. Jednak to, czy taka poduszka spełni swoja rolę, zależy właśnie od tego, czy mamy zapięte pasy bezpieczeństwa.

W przeciwnym razie możemy doznać urazu kręgów szyjnych, ponieważ siła uderzenia będzie pchała nas w kierunku szyby czołowej, natomiast poduszka powietrzna z ogromną siłą będzie działała w kierunku przeciwnym.

Niestosowanie się do zapinania pasów bezpieczeństwa jest zagrożone mandatem karnym i punktami karnymi, ale nie o mandat tu chodzi, ale o nasze oraz naszych bliskich bezpieczeństwo. Pamiętajmy, że nigdy nie wiemy, co może nas spotkać na drodze, nawet w niewielkiej odległości od naszego domu - tymi słowami zakończyła swój apel rzecznik policji.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polska elektromobilność w liczbach

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

M
Mad
No inwestujmy, bo w Polsce nie mamy dużo policjantów, radarów i wspaniałych radiowozów ;)) To tylko w Polsce wszyscy się burzą, że gdzieś mają zamontować fotoradar. W Niemczech fotoradarów jest dużo więcej, a "pamiątkową fotkę" robiono mi nawet na drodze osiedlowej, gdzie ograniczenie było chyba do 30km/h, bo już przy 40 km/h radar błysnął, u nas nie do pomyślenia. Poza tym policja w Niemczech pojawia się nagle, najczęściej autem nieoznakowanym. Totalnie nie rozumiem również tłumaczenia, że radary stawiane są w nieodpowiednich miejscach, tylko po to, żeby skubać kierowców. To nie radary, a ewentualnie ograniczenia prędkości są w nieodpowiednich miejscach. Radary powinny być montowane wszędzie tam, gdzie łamane są przepisy !! W Sycowie na wylotowych ulicach, Kaliska, Oleśnicka, Komorowska i oczywiście w takiej Działoszy, gdzie jest ograniczenie prędkości przy szkole do 40 km/h, a auta suną 2x szybciej !!
n
nolko
dziś jakiś młokos gonił przed tym wczorajszym zdarzeniem złoty 18 masakra
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie