Ze stacji Oleśnica odjedzie kolejny pociąg repatriantów. Zobaczcie jak było w 2016 roku! [ZDJĘCIA]

Redakcja
Miłośnicy historii i sympatycy kolei będą mogli kolejny raz pojechać w pociągu repatriantów. - 13 kwietnia odbędzie się kolejny przejazd Pociągu Repatriantów, w Jemielnej przewidziana jest historyczna inscenizacja - powiedział nam Marek Kamaszyło radny i prezes Oleśnickiego Stowarzyszenia Miłośników Techniki Olsensium.

RELACJA Z DN. 19.05.2016
To był kolejny historyczny kurs Pociągu Repatriantów, który wyruszył z oleśnickiego dworca w podróż po malowniczej okolicy. Na wydarzenie tradycyjnie już zaprosił Marek Kamaszyło ze Stowarzyszenia Miłośników Te-chniki Olsensium. W sobotę na pierwszym peronie chętnych do przejażdżki na deskach w sześciu wagonach towarowych ciągniętych przez zabytkowy parowóz nie brakowało. Była to okazja, aby przypomnieć sobie lub dopiero poznać warunki w jakich kiedyś się żyło i podróżowano.
Na miejscu przed wyruszeniem w trasę, każdy z uczestników otrzymywał kartę przesiedleńca specjalnie opieczętowaną przez władze miasta. Na peronie nie brakowało także przebranych w stroje sprzed 70. lat oleśniczan i tych, którzy przyjechali specjalnie na tę okazję do naszego miasta z różnych stron kraju. Wśród nich byli między innymi wyjątkowi goście z Warendorfu.

Klimatu całemu wydarzeniu dodawali także członkowie Sekcji Żywej Historii Arma, a także przygrywki przez Agnieszkę Pawłowską na akordeonie. Nim wszyscy zasiedli do wagonów odbywały się mini konkursy m.in. dla najmłodszych uczestników kolejnego przejazdu zabytkowego pociągu.
- Niestety, przez piątkowe wykolejenie się pociągu nie możemy pojechać w trasę zgodnie z planem - mówił Marek Kamaszyło. W pierwszej wersji wyjątkowy pociąg miał pojechać z Oleśnicy do Krośnic, Milicza i stamtąd wrócić do Oleśnicy. Przez zdarzenie na trasie między Oleśnicą a Ostrowem Wielkopolskim, pociąg repatriantów w sobotę mógł pojechać w skróconą trasę. Ale ta nagła zmiana planów nie popsuła nastrojów uczestnikom przejazdu.

A wśród nich byli m.in. burmistrz Michał Kołaciński, kandydat na radnego Maciej Pilarski i poseł Michał Jaros. W wyjątkowej lokomotywie natomiast znalazł się m.in. wieloletni maszynista Henryk Nasiadek. Na specjalnej platformie z kolei razem z teraźniejszymi repatriantami pojechała kuchnia polowa i armata.

Wjazd samochodem do centrum niemożliwy?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie