Zbójnicy na krzyżackim szlaku. Na polach Grunwaldu. Wieczór rycerski w Ostródzie [ZDJĘCIA CZ. 2, FILM]

Beata Hadas-Haustein
Beata Hadas-Haustein
Dziewiąta wielodniowa wyprawa z Międzyborskim Stowarzyszeniem Turystyczno-Krajoznawczym „Zbójnik" w dniach 21-23 sierpnia obfitowała, jak zawsze, w wiele atrakcji. W turnieju o tytuł Rycerskiej Pierwszej Pary Rzeczypospolitej tryumfowali Dorota Zapolna-Barańska i Andrzej Ligenza.

Przypomnijmy, że w wyprawie udział wzięło 42 Zbójników. Pierwszego dnia dokonali oni najazdu na zamek w Golubiu-Dobrzyniu, który posiada wczesno­śre­dniowieczną metrykę, bowiem już w VIII wieku istniała tutaj piastowska osada. Zasadnicza forma zamku ukształtowana zo­stała około roku 1330. Najpoważniejsza przebudowa zamku nastapiła po obięciu starostwa przez siostrę Zygmunta III Annę Wazównę, która w latach 1616-1623 dawny krzyżacki zamek przebudowała na renesansową rezydencję. Anna rozpoczęła krótki etap damskich rządów na zamku golubskim, bowiem po jej śmierci w 1625 roku starostwem trzęsła katolicka fanatyczka i matka siedmiorga dzieci Konstancja Austriaczka, druga żona Zygmunta III Wazy. Należy koniecznie wspomnieć, że tutaj wciąż żywa jest tradycja organizowania turniejów rycerskich.

Kolejnym etapem naszej wyprawy były pola Grunwaldu i Muzeum Bitwy.

Pierwsza część fotorelacji o wyprawie Zbójników do Krzyżackiej Krainy

Jak już wspomnieliśmy w pierwszej części fotoreportażu, wieczorem w hotelu Sajmino w Kajkowie-Ostródzie odbyła się zbójnicka biesiada połączona z wieczorem rycerskim, podczas którego uczestnicy wyprawy rywalizowali w konkursach przygotowanych przez Ewę i Witolda Lechowiczów oraz Kasię i Ryszarda Sieradzkich. W finale rywalizowały dwie drużyny białogłów i rycerzy: Ewa Bilska, Sylwia Krzywulska, Dorota Zapolna-Barańska i Urszula Krawczyk oraz Adam Dąbrowski, Roman Kula, Sławomir Zieleziński i Andrzej Ligenza. Rywalizowano w rycerskim golfie, rzucie tamborkiem na lancę, rzucie w końskim galopie rękawicą w rycerską przyłbicę, zdobieniu krążka w welon na czas. W finale o zwycięstwie Doroty Zapolnej-Barańskiej i Andrzeja Ligenzy w rywalizacji z Sylwią Krzywulską i Romanem Kulą zadecydowały konkurencje „Mój ci on" - czyli trafienie nagim mieczem z przyłbicą na oczach - w pochwę oraz „Jak atuty Jagienki wykorzystały Kardashianki" - czyli rozłupywanie orzechów na czas... pupami. Ostatnia konkurencja - to atak rycerskiego jeźdźca na zakazany owoc. Nagrodą dla białogłowy był dyplom Rycerskiej Pierwszej Pary Rzeczypospolitej oraz nakrycie głowy księżniczki i genetycznie modyfikowane orzechy, a dla rycerza - dyplom i hełm oraz trunek Jagiełło.

A jak wyglądały konkurencje - można przekonać się oglądając naszą galerię zdjęć i film

Za wielką i nieocenioną pomoc w przygotowaniu wszelkich atrakcji podczas dwóch dni pobytu w Ostródzie, prezes Stowarzyszenia Witold Lechowicz serdecznie dziękuje swojej małżonce Ewie oraz wspaniałym przyjaciołom - Kasi i Ryszardowi Sieradzkim, a także - Agnieszce Rubelek - za udostępnienie laptopa, Dawidowi Kołtonowi - za muzykę, Beacie Niwie - za wszelkie wsparcie oraz uszycie masek dla Zbójników (bez których oczywiście nie byłyby możliwe nasze wizyty w obiektach zamkniętych) oraz Beacie Hadas - nadwornemu lekarzowi i farmaceucie, który zaopatrzony w torbę leków ratował w nagłej potrzebie.

OBEJRZYJ FILM Z WIECZORU RYCERSKIEGO ZBÓJNIKÓW W OSTRÓDZIE:

Taniec Pierwszej Rycerskiej Pary Rzeczypospolitej z Międzyborza

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie