Wrocławianie rzucili się na nowalijki

Tomasz Targański
Klienci w Hali Targowej dopytują się o polskie warzywa
Klienci w Hali Targowej dopytują się o polskie warzywa Fot. Paweł Relikowski
Choć pogoda płata figle, wiosenna aura na wrocławskich targowiskach zapanowała na dobre. Można już kupić młode warzywa.

Najbardziej tłoczno jest w sobotnie przedpołudnie w Hali Targowej przy ul. Piaskowej. Stoiska, jak przystało na początek wiosny, zapełniły się nowalijkami.

Sałata, rzodkiewka, ale też szpinak i pomidory - nie z importu, ale już wyhodowane w Polsce.
- Teraz z dnia na dzień będzie ich coraz więcej. Klienci pytają, interesują się. Jak mówimy, że to już polskie warzywa, to kupują - mówią zgodnie sprzedawcy.

Wrocławianie krążą między stoiskami i wypatrują nowalijek. Coraz bardziej cenią sobie produkty polskiego pochodzenia.

- Klienci najczęściej pytają o pomidory i rzodkiewkę. Ostatnio też o kalafiory.

- Czy to aby nasze, krajowe? - takimi pytaniami zasypywane są sprzedawczynie w Hali Targowej.
- Ceny jeszcze są wysokie, ale po tej długiej zimie człowiek ma ochotę na coś zdrowego i przede wszystkim zielonego. Młode ziemniaki, nawet te z importu, smakują lepiej niż stare - uśmiecha się pani Ewa Storta, która co tydzień przychodzi do hali kupić warzywa i owoce.

W reklamówce miała pół kilograma pomidorów, pęczek rzodkiewki i sałatę. Wydała na to ok. 15 zł. - Muszę jeszcze kupić trochę truskawek dla córki. Teraz są drogie, więc wezmę niewiele, na spróbowanie - dodaje pani Storta i idzie do kolejnego straganu.

Ale zapał klientów szukających nowalijek studzą ceny produktów. Polskie pomidory kosztują ok. 15 zł/kg, krajowa sałata - 4 zł za główkę, szpinak - 8 zł/kg, rzodkiewka - 2,5 zł za pęczek, ogórki - 9 zł/kg, natka pietruszki - 2 zł za pęczek.

W "normalnej" cenie, czyli nieróżniącej się od tej z ubiegłego roku, są jedynie: cebula - 1,6 zł/kg, cytryny - 3,5 zł/kg, pieczarki - 6 zł/kg.

Pojawiły się także pierwsze truskawki. Na razie nie ma co liczyć na te od polskich producentów i trzeba się zadowolić importem z Hiszpanii albo Izraela. Cena jak na końcówkę marca nie jest aż tak wygórowana: najtańsze w Hali Targowej kosztują 9 zł za kilogram, najdroższe zaś 17 zł.

Lada moment pojawi się także młoda marchew, brokuły, kalafiory i kapusta. Młode polskie ziemniaki powinny być na naszych straganach na początku czerwca. Niecierpliwi, owszem, mogą kupić młode ziemniaki już teraz. Tyle że kilogram kosztuje aż 5 zł i są sprowadzane do nas z Maroka.

Na rynku są już ogórki małosolne. Przysmak ten ma jednak swoją cenę: 45 zł za kg.

Wciąż dość wysokie pozostają ceny owoców. Kilogram winogron kosztuje nawet 12 zł, grejpfruty: 7 zł, banany: 5,5 zł, ananasy nawet 11 zł za kilogram.

Mniej wina w Europie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie