Wrocław: Studenci z Politechniki nakręcili lipduba (FILM)

Małgorzata Kaczmar
Studenci kręcili teledysk w maju w budynku C-13
Studenci kręcili teledysk w maju w budynku C-13
Od dzisiaj w internecie można oglądać ponad 8-minutowego lipduba Politechniki Wrocławskiej. Co to takiego? To typ teledysku promujący konkretną uczelnię. Nakręcili go żacy, którzy studiują na Politechnice Wrocławskiej.

- Na planie było aż 420 statystów - opowiada Agnieszka Janek, rzecznik prasowy lipduba Politechniki. Zdjęcia kręcone były w budynku C-13 uczelni, czyli popularnym serowcu. Wykorzystano piosenkę Little less conversation Elvisa Presleya. Występują studenci, którzy np. naprawiają auto, tańczą, tworzą żywe domino.

Moda na lipduby przyszła do nas z USA. Wykonanie klipu promującego uczelnię nie jest proste: lipdub musi być bowiem kręcony jednym ujęciem, bez cięć i montażu. Ale studenci Politechniki nie byli pierwszymi, którzy wpadli na pomysł nakręcenie takiego filmiku. Uprzedzili ich koledzy z Uniwersytetu Wrocławskiego. Ale choć uniwersytecki teledysk jest gotowy od lipca, na razie nie mogą go jeszcze publicznie pokazać w internecie. Powód? Okazało się, że studenci nie uzyskali praw autorskich do piosenki Kate Perry Hot'n'cold, którą będzie można usłyszeć w ich lipdubie.

- Dlatego premierę naszego klipu w internecie musieliśmy przesunąć na jesień - wyjaśnia Marcin Chlewicki, jeden z organizatorów przedsięwzięcia.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie