Syców: Nauczycielka gimnazjum pogardliwie do syna miejscowego pastora

Dawid Samulski
Pastor Rafał Miller poprosił radnych o pozostawienie jego młodszego syna w SP nr 1
Pastor Rafał Miller poprosił radnych o pozostawienie jego młodszego syna w SP nr 1 Dawid Samulski

„Jesteś kłamczuchem. Jak ty będziesz w protestanckim piekle, a ja w katolickim niebie, to ci nie pomogę” – takimi słowami miała się kiedyś zwrócić jedna z nauczycielek naszego gimnazjum do starszego syna pastora Rafała Millera. Protestancki duchowny poinformował o zdarzeniu na ostatniej sesji rady miejskiej w Sycowie. Żadnego nazwiska nie podał, a głos zabrał dlatego, ponieważ chciał przestrzec innych przed takimi nauczycielami, a jednocześnie uchronić swojego młodszego syna przed ludźmi o tak niskich standardach. – Proszę was, aby to dziecko zostało w SP nr 1 – zaapelował do radnych. Powód? Nowa sieć szkół przewiduje utworzenie trzeciej podstawówki w obiekcie gimnazjum, gdzie od nowego roku będą uczęszczać klasy I, IV i VII. Młodszy syn pastora jest obecnie uczniem klasy III i niewykluczone, że trafiłby właśnie do nowo powstałej placówki z wygaszanym gimnazjum. – Pozwólcie nam samym o tym decydować, a nie poprzez jakieś losowania. Nie łamcie nam kręgosłupów – po raz kolejny zwrócił się do radnych.

Wywołany to tablicy poczuł się dyrektor gimnazjum Zbigniew Filipiak, oświadczając, że w kierowanej przez niego placówce każda mniejszość była, jest i będzie szanowana. – Jeżeli cytowane przez pana słowa naprawdę padły, to są haniebne – nie krył oburzenia. Dodał jeszcze, że nie mógł zareagować, bo o fakcie dowiaduje się po raz pierwszy. Nie wpłynęła do niego żadna skarga.

Więcej w „Gazecie Sycowskiej" z 8 marca

Podatek od psa

Wideo

Dodaj ogłoszenie