Radków: Kontrowersyjne poszukiwania uranu

WEN
FOT. NATALIA WELLMANN
Coraz więcej emocji wywołują plany australijskiej firmy European Resources Polska, która na Dolnym Śląsku chce przeprowadzić badania złóż uranu. Mieszkańcy nie chcą poszukiwań, bo boją się, że znajdą się inwestorzy, którym będzie zależało na wydobywaniu niebezpiecznego surowca.

Dzisiaj przed ratuszem w Radkowie zebrali się mieszkańcy i przewodnicy turystyczni, przeciwni poszukiwaniom uranu. Po drugiej wojnie światowej próbowano wydobywać tu rudę uranu.To jedno z czterech miast, które Australijczycy chcą wziąć pod lupę.
- Ludzie już prawie już o tym zapomnieli, że po wojnie szukano tu uranu. Przypomina o tym jedynie hałda ziemi. Po co teraz to odgrzebywać i narażać wszystkich dookoła - mówi Marian Gancarski, sołtys Wambierzyc, które także mają być objęte badaniami. To miejscowość bardzo atrakcyjna turystycznie. Do zabytkowej bazyliki pielgrzymują tysiące turystów.
- Gdy w świat pójdzie informacja, że szukają tu uranu turyści będą nas omijać szerokim łukiem - martwią się mieszkańcy.
Tymczasem spółka otrzymała już wstępne zgody na działalność poszukiwawczą.
- Niedawno pozytywną opinie w tej sprawie wydała Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska we Wrocławiu - mówi Jan Bednarczyk, burmistrz Radkowa. Sam nie jest przeciwnikiem badań.
- Od tego jeszcze nikt nie umarł - mówi i dodaje, że lepiej, by fachowcy dokładnie sprawdzili, co tak naprawdę kryje się pod ziemią na terenie gminy.
- Wolę wiedzieć na czym śpię - zaznacza.
Wiadomo już, że spółka otrzymała zgodę na odwiert o głębokości ok. 400 metrów w okolicach Ratna. Geolog Jan Wierchowiec, pełnomocnik australijskiej firmy zapewnia, że są to badania bezpieczne dla mieszkańców.
- Obecność uranu sprawdzać będziemy przede wszystkim za pomocą bardzo czułej aparatury, która w głąb ziemi wysyłać będzie impuls elektryczny. Odwiertów będzie niewiele, ale i tak nie będą żadnym zagrożeniem dla mieszkańców - podkreśla. Nie chce jednak zdradzić, po co tak naprawdę Australijczycy przeprowadzają te badania i co zamierzają zrobić z wynikami swojej pracy poszukiwawczej.

Na liście gmin, w której prowadzone będą badania są także Walim, Lubomierz i Stara Kamienica. W tej ostatniej gminie mieszkańcy protestowali w tej sprawie już dwa razy.

Sztuczna inteligencja “nie radzi” sobie z hejtem?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie