Odwiedziliśmy jedyną w Polsce rodzinę amiszów. Jak żyją, jak mieszkają? [ZDJĘCIA]

red
Żyją zgodnie z Pismem Świętym. Nie mają w domu telewizji ani radia, ale korzystają z samochodu i z 500 plus. Łukasz Kaczanowski
Żyją zgodnie z Pismem Świętym. Jakub nigdy nie był pijany, a Anita ściąga chustkę z głowy tylko w nocy. Nie mają w domu telewizji ani radia, ale korzystają z samochodu i z 500 plus. Zobaczcie, jak mieszka jedyna w Polsce rodzina amiszów spod Janowa Lubelskiego.

Do Polski przyjechali 25 lat temu z Ameryki, aby założyć zbór amiszowski. Zostali, kupili ziemię, wybudowali dom.

Dzień dla amiszów rozpoczyna się o 6 rano. Najpierw jest obrządek. W gospodarstwie jest teraz jedenaście krów, w tym trzy dojne, parę koni, króliki, kury, pies i kilka kotów. Karmienie, dojenie, sprzątanie, potem śniadanie i modlitwa. Po godz. 7 siadają i czytają Pismo Święte, każdy po kolei. Są bardzo religijni, ale nie chodzą do kościoła, nie spowiadają się, nie jeżdżą na pielgrzymki. Uważają, że mają bezpośredni kontakt z Bogiem.

Jedzenie przygotowują z własnych produktów. Hodują pomidory, ziemniaki, marchewki, buraki, ogórki, arbuzy. Pieką też własny chleb i bułki. Żyją z tego, co natura dała. Sami przygotowują ketchup, dżemy, sałatki, kompoty, jajka i mleko mają swoje. Kupują tylko proszek do prania i cukier. Jedzą w zasadzie wszystko, oprócz krwi.

Rodzice dostają na dzieci świadczenia z programu 500+, sprzedają też bydło, aby się utrzymać. Nie mają w domu telewizora ani radia, ale czasem korzystają z komórki i internetu. Mają prąd, jeżdżą samochodem. Nie wzbraniają się przed lekarzami. Do tej pory korzystali odpłatnie z opieki medycznej, ale od początku roku płacą KRUS.

Dzieci nie chodzą do szkoły, nie są też szczepione. Uczą się w domu i nie mają raczej kontaktu z rówieśnikami.

Amisze ubierają się skromnie i bez ozdób. Kobiety noszą długie spódnice i chustki na głowach, aby nie przyciągać uwagi i nie wzbudzać pożądania mężczyzn. Nie używają też żadnych kosmetyków, nie farbują włosów, nie stosują makijażu. Podział ról w małżeństwie jest jasny. To mąż jest odpowiedzialny za rodzinę. Ale to nie znaczy, że żona jest niewolnikiem albo służącą. Jest trochę jak wiceprezes, ma prawo powiedzieć swoje zdanie.

Nie przegap!

Kłopoty z pochówkami. Brakuje nam na nie pieniędzy

Wideo

Komentarze 16

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
psychoterapeutka
16 listopada 2019, 9:02, Ja:

Ale udział s programie dżentelmeni i wiesniacy brali. Co to za amisze jak z internetu korzystają . Chyba trochę krzywdę robią dziecią, w normalnej amiszowskiej wiosce mieli by kontakt z rówieśnikami. A tu... trochę obawiam się ze mogą tu już występować problemy natury psychicznej...

K... znawca się znalazł, psycholog domorosły. Ja tu widzę ignorancję u ciebie, nie masz pojęcia o psychice ludzkiej.

M
Majka
13 listopada, 10:09, samson:

Za chwilę jeden z tych chłopaków będzie chciał poruch*ć bo mu hormony uderzą i co w tedy, skoro nie ma kontaktu z rówieśnikami, a więc i rówieśniczkami? Kto z niego wyrośnie?

Jeśli dzieci nie chodzą do szkoły, to zaraz interesuje się opieka, kurator.... A u nich to nie działa,? W jaki sposób unikają odpowiedzialności, bo innym rodzinom to dzieci do domu dziecka zabierają.

G
Gość
13 listopada, 17:27, Jesołek:

Dostają 2500 złotych na piątkę dzieci. Nie pracują tylko żyją samodzielnie. Mają własne jedzenie. Z 2500 złotych mięsiecznie stać ich na opłaty za samochód, rachunki za prąd i Internet oraz inne. Podejrzewam, że zostaje im z tego trochę więcej do odlozenia. Wydają pieniądze tylko rzeczy niezbędne.

Mit 500 w ich przypadku upada, bo niby "pracują na siebie" ale więcej przyjmują w postaci 500 , niż wydają. Co oznacza, że ich tryb życia połączony z 500 jest obciążeniem dla systemu. I mówimy tu o 7-dmio osobowej rodzinie. Hoduja i uprawiają własne, sprzedają z zyskiem dls siebie i do tego z tego korzystają. Nie ma w tym nic złego, dopóki nie pobierają 500 . Pobierając ten hajs są obciążeniem dla systemu a ich dzieci, co jasne, będą wychowane na wzór rodziców i wcale nie pójdą do pracy płacić podatków. Więc dla mnie tragedia. Od cyganów się różnią tylko tym, że pracują zamiast kraść.

Hmm nie do końca rozumiem, czemu ta rodzina jest ok póki nie bierze 500 . A jeśli bierze, jest obciążeniem... skoro wiele (wiele!) rodzin przepija/przehula kasę bez inwestycji w dzieci, to cały program 500 do likwidacji. Dlaczego amisze są Ci źli? Bo nie pracują? Ilu leni patentowych zrezygnowało w pracy właśnie dlatego, że się pojawiło 500 ? Mnóstwo!! Prawo jest takie, że im się należy 500 . Odłożą czy kupią piwo, ich święte prawo. A stwierdzenie że jedzenie mają swoje (czyli autor chyba myślał: za darmo) to jakaś kpina z ich ciężkiej pracy! Ziarna, nawozy, pasza, itp to z modlitwy?? To każdy rolnik w Polsce ma eldorado!! Samo rośnie, byle sprzedać i kasa sama wpada!!

G
Gość

Hoduje się zwierzęta, a rośliny uprawia.

A
Ann

Życzę im powodzenia, to taki trudny styl zycia w dzisiejszych czasach :)

J
Ja

Ale udział s programie dżentelmeni i wiesniacy brali. Co to za amisze jak z internetu korzystają . Chyba trochę krzywdę robią dziecią, w normalnej amiszowskiej wiosce mieli by kontakt z rówieśnikami. A tu... trochę obawiam się ze mogą tu już występować problemy natury psychicznej...

G
Gość

Prze[wulgaryzm]

G
Gość

Też tak Chcę

K
Konrad

Amisze z samochodami XD

K
Kazia

Szybko wyginą...jak będą się rozmnazac? [wulgaryzm]y

D
D
13 listopada, 10:09, samson:

Za chwilę jeden z tych chłopaków będzie chciał poruch*ć bo mu hormony uderzą i co w tedy, skoro nie ma kontaktu z rówieśnikami, a więc i rówieśniczkami? Kto z niego wyrośnie?

Może coś w tym być ale nie popadajmy w szufladkowanie.

G
Gość
13 listopada, 17:27, Jesołek:

Dostają 2500 złotych na piątkę dzieci. Nie pracują tylko żyją samodzielnie. Mają własne jedzenie. Z 2500 złotych mięsiecznie stać ich na opłaty za samochód, rachunki za prąd i Internet oraz inne. Podejrzewam, że zostaje im z tego trochę więcej do odlozenia. Wydają pieniądze tylko rzeczy niezbędne.

Mit 500 w ich przypadku upada, bo niby "pracują na siebie" ale więcej przyjmują w postaci 500 , niż wydają. Co oznacza, że ich tryb życia połączony z 500 jest obciążeniem dla systemu. I mówimy tu o 7-dmio osobowej rodzinie. Hoduja i uprawiają własne, sprzedają z zyskiem dls siebie i do tego z tego korzystają. Nie ma w tym nic złego, dopóki nie pobierają 500 . Pobierając ten hajs są obciążeniem dla systemu a ich dzieci, co jasne, będą wychowane na wzór rodziców i wcale nie pójdą do pracy płacić podatków. Więc dla mnie tragedia. Od cyganów się różnią tylko tym, że pracują zamiast kraść.

żyją według Bibli śą bardzoskromni

J
Jesołek

Dostają 2500 złotych na piątkę dzieci. Nie pracują tylko żyją samodzielnie. Mają własne jedzenie. Z 2500 złotych mięsiecznie stać ich na opłaty za samochód, rachunki za prąd i Internet oraz inne. Podejrzewam, że zostaje im z tego trochę więcej do odlozenia. Wydają pieniądze tylko rzeczy niezbędne.

Mit 500 w ich przypadku upada, bo niby "pracują na siebie" ale więcej przyjmują w postaci 500 , niż wydają. Co oznacza, że ich tryb życia połączony z 500 jest obciążeniem dla systemu. I mówimy tu o 7-dmio osobowej rodzinie. Hoduja i uprawiają własne, sprzedają z zyskiem dls siebie i do tego z tego korzystają. Nie ma w tym nic złego, dopóki nie pobierają 500 . Pobierając ten hajs są obciążeniem dla systemu a ich dzieci, co jasne, będą wychowane na wzór rodziców i wcale nie pójdą do pracy płacić podatków. Więc dla mnie tragedia. Od cyganów się różnią tylko tym, że pracują zamiast kraść.

w
wro

Cóż jestem pełen uznania i podziwu jeżeli w dzisiejszych czasach dają sobie radę. Pozdro dla tych dzieciaków jeżeli to przeczytają. Wspólne zdjęcie takie bez wyrazu i uśmiechu. oby żyło im się szczęśliwie..

Na pewno młodzież jest świadoma na czym dzisiaj świat stoi na pewno coś z tego tracą.

Ś
Średniak
13 listopada, 10:09, samson:

Za chwilę jeden z tych chłopaków będzie chciał poruch*ć bo mu hormony uderzą i co w tedy, skoro nie ma kontaktu z rówieśnikami, a więc i rówieśniczkami? Kto z niego wyrośnie?

Jesteś matoł!!!!

Dodaj ogłoszenie