reklama

Moda - tutaj liczą się odwaga i styl

Kinga RękawicznaZaktualizowano 
Jury oceniające blogerów - w białej bluzie Loreta Tomdio Fot. Paweł Łysik
Projektanci mody inspirują się nimi. Szanują, bo udowadniają, że można ubrać się stylowo, niekoniecznie kopiując z wybiegów. O kim mowa? O coraz modniejszych blogerach modowych pisze Kinga Rękawiczna

Blogerzy udowadniają projektantom, że na ulicy można spotkać kogoś, kto wygląda zupełnie inaczej, bardzo dobrze i modnie, a niekoniecznie w sposób skopiowany z wybiegów - mówi Loretta Tomdio, przewodnicząca jury konkursowego, oceniającego najlepsze dzienne stylizacje prezentowane niedawno we Wrocławiu w czasie Fashion Shower.

- Teraz moda się miesza, można łączyć vintage z nowymi trendami, tak naprawdę wolno wszystko - dodaje stylistka i była modelka, znana nie tylko w stolicy Dolnego Śląska ze świetnego wyczucia trendów i odwagi w stylizacjach, jakiej mogłaby jej pozazdrościć niejedna nastolatka. - Kreując strój, tworzymy swoją osobowość - podkreśla Tomdio. - Nikt nam nie mówi, co mamy nosić, sami decydujemy. Istnieje wprawdzie ryzyko oceny, że jesteśmy przebrani. Tylko co z tego? Przecież w modzie można wszystko! - śmieje się stylistka.

O to, jak wygląda prowadzenie bloga, co jest ważne i dlaczego to robią, zapytaliśmy blogerki (i blogera), którzy pojawili się na wrocławskim Fashion Shower.

ZOBACZ ZDJĘCIA Z FASHION SHOWER

- Swojego bloga prowadziłam już w wieku 17 lat, w szkole średniej, później go porzuciłam, a od ubiegłego roku, od października, powróciłam i teraz regularnie zamieszczam na nim wpisy - uśmiecha się Paulina Sulanowska, wrocławska blogerka, która na Fashion Shower otrzymała najwyższe noty od jurorów za dzienną stylizację przedstawioną na modelce.

Paulina studiuje kierunek dziennikarstwo mody i stylu, więc blogowanie traktuje trochę jako "trenowanie warsztatu w domowych warunkach". Obmyśla stylizacje, organizuje sesje zdjęciowe, opisuje zdjęcia. Swoją fotografkę znalazła przez portal ogłoszeniowy. Działają na zasadzie wymiany. Paulina ma zdjęcia na bloga, a fotografka do swojego portfolio.

- Lubię jej zdjęcia, robi proste, czytelne fotografie, które wyraźnie pokazują mój strój - mówi wyróżniona we Wrocławiu blogerka i przyznaje, że w tej branży najważniejsze jest, by zdjęcia dobrze oddawały kolory i faktury tkanin.

- Chłopcy, którzy robią modowe zdjęcia, mają odrobinę inny zmysł fotograficzny, pokazują kreację i człowieka w surowy sposób, ale ja akurat lubię minimalizm - dodaje 21-letnia wrocławianka.

Skąd wziął się jej pomysł na prowadzenie bloga?

- Nie umiem śpiewać ani malować. Za to znam się na modzie. Postanowiłam więc podzielić się tym z innymi - opowiada śliczna dziewczyna, której stylizacje można oglądać na stronie www.sulanovska.com. Bloga stara się prowadzić profesjonalnie. Rozgranicza modę od prywatnych spraw. Opisuje strój, a nie swój dzień. Blog to nie pamiętnik. I szuka inspiracji. Na ulicach Nowego Jorku i Londynu. Na zagranicznych blogach modowych, np. Atlantic - Pacific, amerykańskiej blogerki, która łączy ubrania vintage z sieciówkami.

- Chciałabym mieć kiedyś taką szafę z ciuchami jak ona - wzdycha Sulanowska, która ubrania najczęściej wyszukuje w second-handach, prawdziwych kopalniach okazji. - Choć oczywiście lubię i cenię oryginalne produkty od projektantów. Na osiemnaste urodziny dostałam torbę Prady, jest wspaniała, od razu widać i czuć, jak bardzo różni się od podróbek.

W konkursie drugie i trze-cie miejsce zajęły 20-letniaSonia Ubik z Trzebini (www.-jeansplease.blogspot.com) i 21--letnia Alicja Anigacz z Opola (www.alicecross.blogspot.com).

Pierwsza prowadzi swój blog od półtora roku i już został wyróżniony przez duet Paprocki & Brzozowski.
- Na początku miał opisywać nowinki modowe. Dopiero później zobaczyłam, że jest coś takiego jak "blogi szafiarskie", czyli opisy własnych stylizacji ze zdjęciami. Uznałam, że to będzie lepsze - opowiada Sonia, która wbrew nazwie swojego bloga, nie jest wyłącznie fanką jeansów i odkąd pamięta interesowała się trendami i modą, a swoje stylizacje na początku ostrożnie sprawdzała na znajomych. Dopiero po jakimś czasie zaczęła eksperymentować ze stylami i kolorami.

- Na początku wolałam bardziej rockowe stylizacje, jednak na co dzień jestem poważną osobą i postanowiłam ubierać się bardziej stosownie - tłumaczy blogerka, którą czytają jej rówieśniczki lub dziewczyny o kilka lat starsze. - To bardzo mozolna praca, wymagająca systematyczności - przyznaje Sonia, która chciałaby pracować w piśmie o modzie.

Alicja Anigacz bloga prowadzi od półtora roku. Absolwentka liceum plastycznego, od zawsze miała związek z modą i sztuką. Bloga założyła, by wyrazić siebie. I chyba się udało, bo ma z tej zabawy sporo przyjemności. Inspiracje czerpie z internetu i stron z modą uliczną z różnych miejsc świata, przede wszystkim z Londynu.

- Lubię łączyć style, a na blogu staram się doradzić innym dziewczynom, co z czym można połączyć. Często pod moimi postami rozwijają się dyskusje, tworzy się grupa, która regularnie obserwuje blog, komentuje, wzajemnie inspiruje siebie - uśmiecha się Ala. Blogerki zastrzegają jednak, że z komentarzami bywa różnie. Zdarzają się też i nieprzyjemne, czasem wręcz wulgarne, ale na szczęście zdecydowanie więcej jest tych pozytywnych. - Czytelniczki piszą czasami "zainspirowałaś mnie do kupienia tych butów" albo "też je chciałam kupić" - opowiada Sulanowska. A Alice Cross dodaje: - Mnie często proszą o pomoc w stylizacjach do prywatnych sesji modowych.

We Wrocławiu specjalistką od stylizacji sesji fotograficznych i teledysków jest 27- letnia Mia, czyli Monika Grelewicz (www.mialook.pl). Z wykształcenia psycholog, z zawodu stylistka, osobista doradczyni modowa, blogerka, właśnie stworzyła swoją pierwszą kolekcję ubrań Mia Design. Odpowiadała za stylizacje do teledysków między innymi Behemotha, Eweliny Lisowskiej, Lady Pank, Piaska i choćby kilka dni temu hip-hopowego producenta Dona-tana. Na swoim blogu pokazuje zarówno modowe stylizacje, zdjęcia z planów teledysków, jak i swoje kreacje. Jak to się stało, że psycholog zaczęła projektować?

- Po prostu nie mogłam znaleźć dla siebie we Wrocławiu wymarzonej stylizacji - mówi Mia. - Gdy byłam mała, mama sama szyła nam ubrania. Wyglądaliśmy inaczej niż nasi rówieśnicy. I ta potrzeba została we mnie do dziś. Dlatego postanowiłam nauczyć się szyć i zapisałam do szkoły projektowania ubioru - opowiada blogerka, która jednak szkołę opuściła po roku, by jak najszybciej wypuścić swoją kolekcję.

Podczas Fashion Shower pokazała tiulowe spódnice i sukienki uszyte tak, by modelować sylwetkę, między innymi podkreślać talię.

Ale modowe blogowanie nie jest przypisane do światowych metropolii czy dużych miast. Blogować można wszędzie, w każdym mieście i miasteczku. Na przykład w Świdnicy, tak jak Pszczoła, czyli Paulina Szumotalska i Jacek Rękas. Ona to 20-letnia stylistka (www.pszczormani.blogspot.com), on to 18-latek, bloger mody męskiej i fotograf (www.rekasjacek.pl).

Pszczoła bloga założyła, by dotrzeć do szerszej liczby odbiorców. - Można powiedzieć, że to moje portfolio - zapewnia z wyraźną nutą profesjonalnej odpowiedzialności w głosie. - I sprawdzony sposób, by być bliżej czytelników.

Jacek lubi modę, interesuje się nią, a na Fashion Shower chciał pokazać, jak ubiera się na co dzień - dumnie prezentując koszulkę zalaną płynnym latekstem od Marki Zoa.

- Prowadzenie bloga to coś więcej niż tylko zdjęcia. To tworzenie swojej własnej marki - podsumowuje Alice Cross.

**
Na Fashion Shower we wrocławskim klubie Eter zaproszono trzydziestu modowych blogerów z Wrocławia, a dziesięcioro z całej Polski wzięło udział w konkursie na najlepszą dzienną stylizację, organizowaną podczas imprezy. Organizatorzy wydarzenia, czyli Maciej Janeczko, Kamil Parchański i Barbara Dyszkowska-Jaskulska, pokazali, jak dużą siłą są blogerzy i jak mocno liczy się ich zdanie w świecie mody. Dzięki konkursowi o imprezie zrobiło się głośno w internecie, a do Wrocławia zjechali fani mody z całej Polski.

ZOBACZ RELACJĘ Z FASHION SHOWER

Znaki zodiaku. Objawiają talenty, zdradzają przeznaczenie.

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3