Mieszkanie bezczynszowe - czy rzeczywiście na nim zaoszczędzimy?

Alicja Charzyńska
Fot. Mikołaj Suchan
Udostępnij:
Kup mieszkanie i nie płać czynszu - tak coraz częściej deweloperzy zachęcają potencjalnych klientów. Propozycja kusząca, ale trzeba pamiętać, że każdy kij ma dwa końce. Nie inaczej jest w przypadku coraz popularniejszych na rynku mieszkań bezczynszowych.

Doświadczenie życiowe dowodzi, że na świecie nie ma nic za darmo. Porównując fakty i mity, jakie już wokół idei mieszkań bezczynszowych narosły, trzeba jasno powiedzieć: właściciele mieszkań bezczynszowych wprawdzie czynszu nie płacą, ale nie oznacza to, że nie ponoszą kosztów ich eksploatacji.

Czytaj także: Utrzymanie mieszkania kosztuje nas coraz więcej

Czynsz płacą mieszkańcy bloków i kamienic, jedynie właściciele domów jednorodzinnych zwolnieni są z tego obowiązku, co przecież nie oznacza, że mieszkają za darmo. Płacą za tzw. media, za wywożenie śmieci, opłacają podatki. To wszystko właściciele i lokatorzy mieszkań mają policzone właśnie w czynszu, który nie jest kolejnym podatkiem, ale ma wymiar praktyczny.

- Z comiesięcznych składek pokrywane są opłaty za wywóz śmieci (nie możemy pozbywać się ich we własnym zakresie), za sprzątanie części wspólnych lokali np. klatek schodowych, za ich oświetlenie i ogrzanie, za koszenie trawników, dokonywanie drobnych napraw. Zazwyczaj w czynszu zawiera się składka na fundusz remontowy, który pozwala przeprowadzać większe remonty budynku - mówi Jarosław Jędrzyński, analityk z portalu RynekPierwotny.com.

Jaki więc sposób znaleźli na ukrócenie tych - regularnych i liczących się w domowych budżetach - wydatków inwestorzy, którzy oferują mieszkanie bez czynszu? Czy kupno takiego lokalu to tylko powód do radości, czy trzeba się najpierw dobrze zastanowić, co się za tym kryje?

Formalnie zapewnienia deweloperów i pośredników są prawdziwe - jeśli zdecydujemy się kupić mieszkanie bezczynszowe, opłata za eksploatację lokalu na rzecz wspólnoty znika z listy comiesięcznych wydatków. Wszystkie koszty eksploatacji mieszkań ponoszą ich właściciele i rozkładają się one po równo. Płacić więc i tak trzeba, bo przecież lokal, który kupiliśmy, nie jest zawieszony w próżni. Ale to od naszej inwencji i zaradności zależy, ile realnie będziemy musieli wyłożyć pieniędzy. Może się więc zdarzyć, że comiesięczne opłaty wyniosą tyle samo, ile płacilibyśmy za czynsz w spółdzielni, ale równie dobrze mogą być jednak niższe. Takie rozwiązanie ma i inne zalety - niskie koszty utrzymania mieszkań podnoszą także zdolność kredytową.

Jak się okazuje przy bliższym kontakcie z tymi, którzy już takie mieszkania kupili - patent jest znany i nazywa się "zrób to sam". Koszty eksploatacji części wspólnych i wywozu śmieci są bowiem relatywnie niskie, a część prac możemy wykonać we własnym zakresie, co dodatkowo obniży koszty. Takie sytuacje nie są może normą, ale zdarzają się coraz częściej. Deweloperzy, szukając złotego środka, starają się tak budować lokale bezczynszowe, aby części wspólnych było jak najmniej. Taki patent sprawdza się np. w przypadku, gdy osiedle realizowane przez dewelopera tworzyć będą kameralne budynki, składające się z kilku odrębnych mieszkań, a każde, nawet te położone na piętrze, będzie miało oddzielne wejście.

Czytaj też: Mieszkanie spółdzielcze jest tańsze, ale nie dla wszystkich dostępne

Idea jest taka, aby mieszkańcy takich osiedli poczuli się jak właściciele domów jednorodzinnych, przejmując na siebie typowe obowiązki.

- Trawy pod blokiem jest tyle, co kot napłakał, a kosi ją sąsiad, bo lubi sobie posiedzieć na ławeczce i zrobić grilla. Przez to czuje się zobowiązany do wykoszenia tych paru metrów - pisze na jednym z forów internetowych właścicielka mieszkania bezczynszowego. Nie jest to jednak regułą.

- Często musimy się użerać z kilkoma sąsiadami o partycypacje w remontach. Zawsze jest problem, kto ma odśnieżać, kosić trawniki, porządkować plac zabaw dla dzieci -żali się pani Joanna Błaszczak, mieszkanka jednego z bezczynszowych lokali w Warszawie. Schody zaczynają się, gdy przychodzi czas na duże remonty...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Podwyżki cen prądu są nieuniknione

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie