Konopielka na Matejki w Sycowie? Tak oburzenie mieszkańców komentuje wiceburmistrz!

Beata Hadas
Beata Hadas
Mieszkańcy ulicy Matejki nie zgadzają się z budową miejsc parkingowych oraz wycinką drzew rosnących pod blokami Fot. Beata Hadas
Gmina Syców ma w planach rozładowanie korków w naszym mieście poprzez budowę tzw. małej obwodnicy biegnącej ulicą Matejki w kierunku Malczewskiego i Nowego Dworu - gdzie DSDiK planuje budowę ronda. Mieszkańcy Matejki protestują.

Od zaniepokojonych mieszkańców otrzymaliśmy pismo, w którym wyrażają sprzeciw wobec planów Gminy Syców związanych z przebudową ulicy Matejki. Otóż, jak wyjaśnił wiceburmistrz Sycowa Artur Drzyzga na sierpniowym spotkaniu z mieszkańcami bloków nr 6, 18 i 20, Gmina Syców planuje taką przebudowę tej drogi, że dojdzie, niestety, do wycinki części drzew zasadzonych tu przed wieloma laty przez mieszkańców.

W planach i wstępnym projekcie, który ma być podstawą do ubiegania się o dofinansowanie zadania, są po stronie aktualnego pasa zieleni pod blokami - usytuowane miejsca parkingowe oraz chodnik. Po drugiej stronie ulicy ma się pojawić ciąg pieszo-rowerowy. Jak wyjaśniał Artur Drzyzga, a także naczelnik wydziału infrastruktury w sycowskim magistracie Marek Grenda i radny Jacek Prus - droga ma być poszerzona, a usytuowane miejsca parkingowe mają podnosić wartość projektu, dzięki czemu otrzymuje on więcej punktów przy kwalifikowaniu do dofinansowania. Jak zaznaczył prezes Spółdzielni Mieszkaniowej Lokatorsko-Własnościowej Artur Kulawiecki, pod której zarządem znajdują się wspomniane bloki, przebudowa tej drogi związana jest z natężeniem ruchu w tym rejonie. Ono niestety rośnie. Niedopuszczalne jest parkowanie tak jak w chwili obecnej – na drodze przy poboczu. W planach jest zamontowanie spowalniaczy na tym odcinku. By móc to wszystko zaplanować, projektant wszedł w teren wspólnotowy i spółdzielczy – poinformował wiceburmistrz. – My nie chcemy wam zrobić krzywdy jako gmina – zaznaczał. – Po to są konsultacje, byśmy doszli do jakiegoś konsensusu. Mam świadomość, że niektórzy z was te drzewa sadzili, dbali o ten teren. Chcielibyśmy wprowadzić ułatwienia i bezpieczeństwo na tej drodze, a inaczej się nie da. Przy ostatnim bloku chodnik i parking bardzo zbliżyłby się do budynku.

Mieszkańcy zaznaczyli, że nie parkują przy bloku i nie potrzebują miejsc parkingowych. – Szkoda, że deweloper, który budował po drugiej stronie ulicy, nie pomyślał o parkingach, gdy budował te obiekty – spostrzegła jedna z mieszkanek. – Chcecie nam ostatnią oazę zieleni zabrać, żeby mieszkańcy tamtego bloku mieli wygodę i mieli gdzie parkować naszym kosztem? - dopytywała. – Nie wyrażamy zgody na to, by tamci mieszkańcy parkowali pod naszymi oknami. Niech sobie w polu parkują. My mamy wykupione prywatne garaże. Pytanie, gdzie będą ustawione latarnie – zwłaszcza przy ostatnim bloku, gdzie ten pas zieleni jest i tak już bardzo wąski. My, z bloku nr 20, nie zgadzamy się na zajęcie tego pasa zieleni. Droga pobiegnie w odległości tylko 5 metrów od naszej posesji!

Część działek Spółdzielnia musiałaby przekazać na rzecz gminy, by to zadanie mogło być zrealizowane. – Wyrażamy stanowczy sprzeciw w sprawie usytuowania pod naszymi oknami parkingów na samochody, gdyż w większości będą one zajmowane przez pojazdy właścicieli budynków deweloperskich - napisali do nas mieszkańcy dodając, że posiadają już miejsca parkingowe przy wejściach do bloków. Zdaniem zaniepokojonych mieszkańców dojdzie do wycinki drzew i krzewów, które były przez nich posadzone i są jedyną oazą zieleni oraz czystego powietrza a także miejscem zabaw dla małych dzieci. – Bezmyślna wycinka drzew zakłóca ekologię, która jest teraz bardzo ważna dla ochrony środowiska na świecie - napisali, powołując się też na opinię rzeczoznawców, którzy określili w piśmie, w jakiej odległości od budynków mieszkalnych mogą być usytuowane chodniki, parkingi i drogi. Stanowczy sprzeciw wyraziło kilkudziesięciu obecnych na spotkaniu pod blokami lokatorów, w tym m.in. były przewodniczący Rady Miejskiej w Sycowie Bolesław Moniuszko oraz była dyrektor sycowskiego ogólniaka Barbara Trokowicz. Pojawili się ludzie starsi i młodsi, którzy domagali się zapewnienia, że z projektu znikną plany budowy miejsc parkingowych. Bolesław Moniuszko jako członek Rady Nadzorczej Spółdzielni wyraził zdanie, że Rada nie wyrazi zgody na realizację takiej koncepcji - czyli oddanie spółdzielczego pasa zieleni na poszerzenie drogi z miejscami parkingowymi. Uznał, że do rozważenia jest kwestia budowy chodnika po prawej stronie jezdni. Zawnioskował o przygotowanie nowej koncepcji.

W obronie planów stanął radny Jacek Prus, który zaznaczał, że konieczna jest modernizacja tego odcinka, gdyż w przyszłości w pobliżu bloków pojawi się osiedle domków i natężenie ruchu pojazdów może jeszcze bardziej wzrosnąć, dlatego konieczna będzie tu porządna droga.

Mieszkańców wysłuchał wiceburmistrz i wyjaśnił im celowość takiego a nie innego projektu. Argumentował, że niedługo miasto rozleci się z powodu natężenia ruchu i konieczne jest rozładowanie go w taki sposób. – Przychodzimy do państwa w dobrej wierze, by się porozumieć, bo gmina mogłaby tę sprawę załatwić tzw. wywłaszczeniem, nie rozmawiając nawet z państwem – wyjaśniał. – Są też głosy, że ludzie chcą oddać pas ziemi na rzecz tej drogi. Nie chcę jednak nikogo na siłę przekonywać do tej koncepcji.

Pytaliśmy, czy można odejść od takiej koncepcji. – My możemy tej prawej strony jezdni nie ruszać – podkreślał wiceburmistrz.

Radny Jacek Prus zauważył, że mieszkańcy także spornych bloków parkują aktualnie na drodze po prawej stronie. Prezes Artur Kulawiecki potwierdził natomiast, że mieszkańcy tych bloków mają swoje miejsca postojowe po drugiej stronie bloków. – My naprawdę nie mamy tutaj spokoju, bo tyle aut tędy jeździ i parkuje – przekonywała jedna z mieszkanek. – Mamy kurz w oknach non stop, hałas, spaliny. Proszę nas zrozumieć. – Nie było bloku deweloperskiego, nie mieliśmy problemów z parkowaniem – mówiła inna mieszkanka. – Nie było bloków, były pola i też był spokój, no ludzie drodzy – denerwował się wiceburmistrz. – Parę lat temu aut było trzy razy mniej.

Jacek Prus cały czas podnosił kwestię bezpieczeństwa. Mieszkańcy – kwestię spokoju i ekologii. Radny podkreślał, że za chwilę dalej pobudują się ludzie i będą chcieli jakoś dojść do miasta, dlatego chodnik jest niezbędny. Artur Drzyzga mówił o kompromisie i zapewniał, że projekt może zostać zmieniony. Mieszkańcy wciąż obwiniali dewelopera, że zbudował obiekt po drugiej stronie ulicy, w którym mieszkańcy mają po kilka samochodów. – Jaka w tym wina dewelopera, że ludzie mają po tyle aut? – pytał Drzyzga. – Chcemy iść w kierunku rozwiązań cywilizacyjnych – mówił. – Kiedyś w polach za waszymi blokami będzie pełno domów. Mamy im metro zbudować, żeby dojechali do miasta? - pytał. – Ludzie w rynku powinni się burzyć, że im ludzie koło domów chodzą. Jeśli nie mam roweru, to też powinienem być przeciwny budowaniu ścieżek rowerowych? - pytał retorycznie.

Pytaliśmy Artura Drzyzgę, czy gmina może odstąpić od budowy miejsc postojowych i chodnika. – Od miejsc możemy odejść, ale chodnik chcielibyśmy zostawić, mamy XXI wiek – przekonywał. Wiceburmistrz przekonywał, że w trakcie budowy parę drzew mogłoby zostać wyciętych, ale pojawiłyby się nasadzenia.

Niestety, prawie pod koniec spotkania zabrakło w jego wypowiedzi dyplomacji, gdyż próby przekonywania przez mieszkańców, iż wycinka drzew w tym pasie to zbrodnia na środowisku, skwitował słowem „Konopielka”, na co z oburzeniem zareagowało kilka osób, gdyż sugeruje zacofanie.

Wstępny kosztorys budowy tej drogi - czyli około 500 metrów - to 3,8 mln zł, ale gminy nie stać na sfinansowanie całości, dlatego musi ubiegać się o środki. Artur Drzyzga poinformował, że pojawił się już projekt budowy ronda w Nowym Dworze i Urząd Wojewódzki postanowił jedncześnie z Gminą Syców złożyć wniosek o dofinansowanie budowy do Funduszu Dróg Samorządowych. Przebudowa Matejki mogłaby ruszyć latem przyszłego roku i być oddana do użytku w 2022 roku.

Przetasowania w rządzie. Znamy wszystkie zmiany

Wideo

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3