Grzegorz Rosiek rezygnuje z funkcji prezesa Pogoni Syców i wyjaśnia, jak to z szatniami było [ROZMOWA]

Beata Hadas-Haustein
Beata Hadas-Haustein
Grzegorz Rosiek całe swoje serce oddawał Pogoni Syców jako prezes, ale i grając oraz trenując młodych zawodników
Grzegorz Rosiek całe swoje serce oddawał Pogoni Syców jako prezes, ale i grając oraz trenując młodych zawodników Fot.Archiwum Pogoni
Tegoroczny sezon piłkarki Pogoni Syców podsumowuje w rozmowie z nami prezes Grzegorz Rosiek. Szef klubu odnosi się również do jego zdaniem pomówień na temat sposobu korzystania z obiektu przy ul. Kościelnej 20 przez Akademię Piłkarską Syców, odsyłając do treści umowy Gminy Syców z APS i Pogonią, gdzie wyraźnie wskazano, w jaki sposób mogą korzystać z pomieszczeń przedstawiciele klubów a czego umowy im zabraniają.

Jak byś podsumował ten dziwny pandemiczny sezon Pogoni Syców? Co poszło po Waszej myśli, a co się nie udało? Jak oceniasz?
Sezon 2019/2020 jak wiemy zakończył się tylko na rundzie jesiennej. Wiosną wszystkie rozgrywki zostały zawieszone na czas pandemii. Cieszę się, że wróciliśmy do rozgrywek. Myślę, że na możliwości klubu osiągnęliśmy przyzwoite wyniki sportowe. Mieliśmy spore problemy kadrowe, jednak przed sezonem bieżącym do Sycowa powrócili zawodnicy z Victorii Laski. Pozyskaliśmy z Pogoni Trębaczów stopera, Łukasza Kromkę, który w rundzie jesiennej zaprezentował wysoki sportowy poziom. Doszło również do zmiany trenera, a obecnie zespół seniorów prowadzi licencjonowany trener UEFA B, były zawodnik Pogoni Syców Jarosław Karnasiewicz. Już teraz możemy się pochwalić, że od wiosny również z Victorii Laski powraca pomiędzy słupki Sebastian Janicki. Drużyna seniorów w rundzie jesiennej sezonu 2020/2021 wypadła przyzwoicie zajmując w stawce 16 zespołów 8 miejsce, z bilansem 7 zwycięstw, 1 remis oraz 7 porażek. Zespół trampkarzy prowadzony przez trenera Jarosława Karnasiewicza w okręgowej lidze trampkarza zajął 3. miejsce tracąc do lidera zaledwie 1 punkt. Zespół z Sycowa okazał się najskuteczniejszy w lidze, aplikując rywalom 55 goli, tracąc tylko 18. Zespół młodzików, złożony głównie z rocznika 2009, prowadzony przez trenera Grzegorza Rośka zajął wysokie 6. miejsce w stawce 14 zespołów. Zespół oldbojów po rundzie jesiennej plasuje się na 5. miejscu w 1 lidze. Pozostałe drużyny od orlików, żaków i skrzatów rozgrywają turnieje bez klasyfikacji. Warto wspomnieć, że do rozgrywek prowadzonych przed Dolnośląski Związek Piłki Nożnej we Wrocławiu zgłoszonych zostało 8 drużyn: 1. Oldboje, 2. Seniorzy, 3. Trampkarze (2006/2007 trener Karnasiewicz Jarosław), 4. Młodzicy (2008/2009 - trener Rosiek Grzegorz), 5. Orlik 1 (2010/2011 - trener Jankiewicz Paweł ), 6. Orlik 2 (grupa dziewczyn - trener Rosiek Grzegorz), 7. Żak 1 (2012 - trener Rosiek Grzegorz), 8. Żak 2 (2013 - trener Rosiek Grzegorz). Oprócz wspomnianych grup w naszych szeregach mamy jeszcze 2 grupy Skrzatów, prowadzonych obecnie przez Agnieszkę Rosiek.

Jacy zawodnicy zasługują na szczególne pochwały?
Myślę, że każdy trener w swojej grupie znajdzie takich zawodników. Z pewnością w ekipie seniorów to Paweł Jankiewicz oraz Łukasz Kromka. W zespole trampkarzy- Bartosz Trzciński. W ekipie młodzików mój syn, Janek, który z powodzeniem gra w zespole trampkarzy. Bardzo dobrze na tle rywali wygląda pierwszy zespół Żaków.

Jak długo jesteś w Pogoni jako zawodnik i jak długo pełnisz funkcję prezesa? Jakie masz plany?
Jako zawodnik obecnie zdarza mi się grać w Oldbojach, wcześniej grałem, kiedy klub występował w starej IV lidze. Funkcję prezesa pełnię trzy lata i już teraz mogę zdradzić, że 28 grudnia rezygnuję z tej funkcji. Nie udało się zrealizować w tym czasie wszystkich moich planów. Nie udało się pozyskać środków na modernizację płyty przy SP1, również kilka innych wniosków nie przeszło. Nie udało się utworzyć profilów sportowych przy Szkole Podstawowej nr 3 w Sycowie. Natomiast jest sporo rzeczy, które udało się zrealizować. Udało mi się napisać kilka wniosków i pozyskać środki zewnętrzne. Udało się zrobić skutecznie renowację płyty za poprzedniego dyrektora MOSiR-u oraz burmistrza Sławomira Kapicy, udało się zrobić boisko przy Szkole Podstawowej nr 1 w Sycowie. Mamy w Sycowie Bieg Uliczny, który w tym roku miał swoją 3. edycję i z roku na rok cieszy się coraz większym zainteresowaniem.

Jakie są Twoje sportowe plany? Jakie uprawnienia sportowe posiadasz? Kim jesteś z wykształcenia i zawodu?
Na sportowe plany już za późno. Ponieważ rezygnuję z funkcji prezesa oraz Zarządu klubu, to ciężko jest mi coś planować. Obecnie w klubie prowadzę 4 grupy i ciężko powiedzieć, czy nowy Zarząd zatrudni mnie jako trenera. Jeżeli nie, to będę szukać pracy w innym klubie. Z wykształcenia jestem nauczycielem wychowania fizycznego, ze specjalnością piłka nożna. Obecnie posiadam licencję UEFA A.

Parę tygodni temu wysłałeś kilka pism do burmistrza, radnych Marzeny Guder i Łukasza Szönfeldera oraz dyrektora MOSiR-u Zbigniewa Ligusa. Co skłoniło Cię do napisania tych pism i czego w nich oczekiwałeś od tych osób? Czy uzyskałeś odpowiedzi?
Do podjęcia takich kroków skłoniło mnie to, iż na Facebooku rozpisywali się oni, jak to trwały rozmowy i ustalenia w sprawie korzystania z szatni i płyty stadionu, co oczywiście jest bzdurą i kłamstwem. Zapomnieli zaprosić do stołu zainteresowaną stronę, czyli przedstawicieli klubu Pogoń Syców. Do dnia dzisiejszego burmistrz, dyrektor MOSiR-u Zbigniew Ligus czy radna Guder nie odpowiedzieli na pisma.

Burmistrz napisał na FB, że doszło do kompromisu w sprawie szatni i stadionu. Napisał, że warto rozmawiać. Czy rozmawiał w tej sprawie z Tobą? Co to za kompromis?
Oczywiście, że nie. Burmistrz nie potrafi rozmawiać.

Radna De Falco Kuczyńska i dyrektor Ligus zarzucają Ci, że toalety i szatnie nie były udostępniane dzieciom z APS i że jesteś temu przeciwny - czy to prawda? Wyjaśnij, o co chodzi w tej sprawie. Czy rzeczywiście APS nie mogła korzystać z tego i gdzie tkwi problem oraz jak Twoim zdaniem należałoby go rozwiązać?
Pogoń Syców ponosi wszystkie opłaty za budynek. Rozwiązanie było podane w 2019 roku, MOSiR miał wskazać gospodarza i byłoby po problemie. Ligus na spotkaniu stwierdził, że ich na to nie stać. Od tamtej pory nie została przedstawiona żadna propozycja. Przez rok zupełnie nic. Obecne rozwiązanie to żaden kompromis. Akademia Piłkarska Syców wbrew temu, co jest rozpowiadane, miała dostęp do oświetlenia, dostęp do toalet – co jest zapisane w odpowiedniej umowie, a z szatni korzystała w Liceum Ogólnokształcącym (zgodnie z umowami podpisywanymi przez Gminę Syców z APO, a potem z APS – Akademia miała dostęp do płyty boiska, toalet i oświetlenia, natomiast Pogoń Syców dodatkowo do pomieszczeń w budynku przy ulicy Kościelnej 20 – ponosząc odpowiedzialność za wszelkie zniszczenia oraz pomieszczenia a także ponosząc koszty z tego tytułu. W umowie jest nadto zastrzeżenie, że bez pisemnej zgody Gminy Syców Pogoń nie mogła powierzyć wynajmowanych pomieszczeń innej osobie, a także Pogoń została zobowiązana do tego, że nie nie odda osobie trzeciej przedmiotu do używania. Takie zapisy znajdują się we wszystkich umowach podpisywanych w tym celu przez Gminę Syców z Pogonią. Ponadto ostatnia umowa z Pogonią została podpisana przez Gminę na okres od 1.10.2019 do 31.12.2021 – przyp. Redakcji).

Pojawił się projekt nowej umowy najmu zaproponowanej Pogoni na korzystanie z boiska i obiektu. Co się w nim znalazło oraz czy podpisałeś tę umowę? Jak była sformułowana poprzednia oraz kiedy i z kim Pogoń podpisała poprzednią?
A było wyjście. Umowa jest skandaliczna, uderzająca w klub. Z mojej perspektywy jako trenera nie rokuje dobrze, nie ma bazy dla rozwoju dzieci. Ktoś, kto ją skonstruował, ze sportem niewiele miał do czynienia.

Jak Twoim zdaniem powinna być rozwiązana w Sycowie kwestia zarządzania obiektami sportowymi w gminie? Jak należałoby wspierać sport w naszej gminie?
Uważam że MOSiR powinien zostać rozwiązany. Administracja pochłania około 600 tysięcy złotych rocznie, budżet to 1,3 mln złotych, a sam jako zakład budżetowy ma wpływ na ok 150 tysięcy przychodów. Hala sportowa powinna przejść pod zarządzanie dyrekcji Szkoły Podstawowej nr 2, na Orliku należałoby zatrudnić animatora, a zaoszczędzone pieniądze przeznaczyć na budowę sali gimnastycznej przy Szkole Podstawowej nr 1 przy ul. Matejki oraz na budowę sztucznego, pełnowymiarowego boiska.

Jak dziś oceniasz aktualny stan nawierzchni stadionu? Czy zostało cokolwiek zrobione, poprawione?
Można było zrobić zdecydowanie więcej. Żeby mieć obraz sytuacji, należy zobaczyć, co wydarzyło się w okolicznych miejscowościach: Międzyborzu i Twardogórze, jak pielęgnowane jest boisko w Stradomi czy Szczodrowie. To, co się zadziało w Sycowie, trudno nazwać renowacją.

Dni Sycowa - gdzie Twoim zdaniem powinny się odbywać?
Jedyne dobre miejsce na organizację takiej imprezy to teren targowiska miejskiego. Park to zły pomysł.

SPORTOWY24.PL - rozmowa z Joanną Fiodorow

Wideo

Dodaj ogłoszenie