Tragedia na ul. Wilczyckiej we Wrocławiu. Samochód marki Mercedes uderzył tam w drzewo. Trzy osoby jechały samochodem, dwóm udało się wydostać z auta o własnych siłach.

Jedna osoba zginęła. Zakleszczyła się w aucie, które zaczęło płonąć. Na miejscu zjawiły się służby.

- Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierowca który jechał w kierunku Kiełczowa, prawdopodobnie nie dostosował prędkości do warunków i stracił panowanie nad pojazdem. Dlatego uderzył w drzewo - tłumaczy Łukasz Dutkowiak z komendy wojewódzkiej Policji.

Samochód miał instalację gazową. Prawdopodobnie to ona w wyniku uderzenia w drzewo zaczęła płonąć.

Komentarze (48)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

ASIA1971 (gość)

To był dobry człowiek ,kulturalny i uprzejmy ,gdy komuś działa się krzywda starał się pomóc ( wiem bo pracowałam z nim) i wiele współpracowników to potwierdzi .To niesprawiedliwe że to on zginął i to w ta tragiczny sposób.Ci co go nie znali wypowiadają się o nim jakby był przestępcą ,a ja słyszałam że nigdy nie był piratem drogowym,był spokojnym człowiekiem i nich go nie oceniają Ci co Go nie znali,
.Kondolencje dla rodziny , BYŁ CZŁOWIEKIEM O WIELKIM SERCU .A ci co na Niego teraz wypisują bzdury i nieprawdę to lepiej niech uważają jak sami jeżdzą bo wypadki chodzą po ludziach.POKÓJ JEGO PAMIĘCI

ruda (gość)

Straszna tragedia!!! Zginął wspaniały człoiek, bardzo odpowiedzialny. Nikt nie ma prawa go oceniać nie znając faktów. Spoczywaj w pokoju !!!

kumpel z pracy (gość)

gdyby takich ludzi jak On bylo wiecej wsrod nas to ten swiat bylby lepszy, On nawet nie potrafil przeklinac - jego slynne w pracy slowa gdy cos opowiadal a chcial zlosc pokazac mowil wtedy "kurcze felek"

JERZY (gość)

naprawdę to był wspaniały kolega i nie był piratem drogowym raz mu sie to przydarzyło codzienie z nim rozmawiałem szkoda go bardzo wspułczuję całej rodzinie.

kobieta (gość)

Ja Ciebie podam do Sądu już wiem kim jesteś........Odszkodowanie mbędziesz płacił do Końca TWREGO Zas........ życia

Honda (gość) (Aga)

Nie oczerniam, lecz fakty stwierdzam. Tak więc wujek Twego męża zachował się nieodpowiedzialnie. Dobrze, że już więcej po naszych drogach jeździć nie będzie. Mniej potencjalnych morderców na drogach. Czuję się bezpieczniej. Słowami w swoich komentarzach pokazujesz jaka jesteś niegrzeczna. Nieładnie. Mama nie nauczyła kultury jak widać....

Aga (gość)

Jesteś chamem pospolitym to zginął wujek mojego męża a więc nie wypowiadaj się w tym temacie.

Honda (gość) (Aga)

Tragedia jest rzeczywiście, lecz zauważ, że gdyby jechał tak, jak znaki i przepisy mówią, nic by się nie stało. Nie broń piratów drogowych. Inaczej byś śpiewała, gdyby ktoś na drodze zabił np. członka Twojej Rodziny. Psy na sprawcy wypadku byś wieszała, że jest mordercą. Takie życie. W nosie mamy przepisy - wszystkie - a później lament.
Pozdrawiam

Aga (gość)

To jest do wiadomości kolesia AS A Ty lepiej zamknij gębe jak nie znałeś człowieka!!!!!!

Aga (gość)

Kto nie znał to niech nie oczernia,to jest olbrzymia tragedia dla całej rodziny,jego własny syn widział jak ojciec płonie żywcem!!!!!O tym pomyślcie a nie wypisujecie bzdury.Zostawił żonę i syna w ciężkim stanie oraz jego dziewczynę.Nie wam jest sądzić jego,lepiej popatrzcie na to jak wy zachowujecie się na drodze.Każdy z nas ma zapisane gdzie i jak odejdzie....Postawcie się w ich sytuacji...Nikt nie zasługuję na taką śmierć.Życie jest nie sprawiedliwe i nikt ani nic nie może na to poradzić.

halinka (gość) (Mieszkanka Wilczyc)

Chciałabyś być takim człowiekiem jak On.Najlepiej bezmyslnie oceniac .Zmarły się już nie obroni .ŻAL MI TAKICH JAK TY ,tych wszystkich co gdzieś tam cos usłyszeli i wypisuja takie bzdury.

Tylko Śląsk (gość) (dyzioDW)

Ty gościu zalukaj na mapę powiatu cepie to zobaczysz gdzie Wrocław a gdzie Trzebnica...przypominam,że to było we Wrocławiu a auto było na DW baranie...