Takimi samolotami walczyli obrońcy podczas bitwy o Anglię [zdjęcia]

MiP

18 sierpnia w Kent prezentowano zabytkowe maszyny. Data jest nieprzypadkowa, bo przypada na tzw. najcięższy dzień bitwy o Anglię.

18 sierpnia Niemcy zaatakowali infrastrukturę i lotniska w Anglii potężnymi siłami. Plan się nie powiódł, ponieważ niedoszacowali sił obrońców, którzy dodatkowo nie dali się zaskoczyć.

**Zobacz też:

Najpiękniejsze fury ze Złonmbolu [zdjęcia]

**

Tego dnia obie strony poniosły ogromne straty. RAF stracił około 30 myśliwców, kolejne 39 zostało uszkodzonych, Niemcy zniszczyli również 29 innych samolotów a kolejne 23 uszkodzili. Zginęło dziesięciu obrońców. Straty Luftwaffe były jeszcze większe: 70 zniszczonych maszyn, 31 uszkodzonych, 94 zabitych i 40 w niewoli.

W 75. rocznicę ciężkich powietrznych walk 18 sierpnia 2015 na lotnisku Biggin Hill w Kent prezentowano maszyny, na których piloci bronili Anglii przez nazistowskimi Niemcami. Pojawili się również kombatanci, którzy brali udział w pojedynkach na brytyjskim niebie.

Wideo

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

22.08.2015, 00:52

Więc tak. Oryginalnych maszyn broniących nieba nad Anglią w 1940 roku pozostały bodaj 2 latające. Resztę stanowią podobne, ale znacznie nowocześniejsze i zbudowane w kolejnych latach maszyny. Oryginalny Hurricane Mk I stanowiący wtedy podstawowy sprzęt obrony powietrznej rozwijał prędkość około 530 km/h i miał 8 karabinów kalibru 7.9 mm. To na takich właśnie samolotach walczyli Polacy w sławnym 303.Dywizjonie -Zumbach, Urbanowicz, Henneberg, Ferić czy Frantisek. Jednostka polska stała się najskuteczniejszą ze wszystkich biorących udział, mimo że weszła do akcji pod koniec konfliktu i to jeszcze podczas lotu treningowego zanotowano pierwsze zestrzelenie.
Latał też na Hurricane w jednostce brytyjskiej nasz as Skalski, Głowacki...
Doskonalszy, szybszy o 50 km/h Spitfire Mk I sukcesywnie wchodził na wyposażenie i zastępował starsze Hurricany, był skomplikowany technologiczniei przez to dość drogi, stąd początkowa niechęć do tych maszyn wśród wyższych rangą sztabowców. Prezentowane na pokazach wersje myśliwców pochodzą z lat późniejszych. Na przykład najliczniej prezentowany Spitfire wersji IX z końca 1942 roku, mający silniejszy silnik z podwójnym turbodoładowaniem (dwie osiowe sprężarki) i śmigłem 4-łopatowym rozwijał już prędkość 650 km/h. Mógł też latać na pułapie dzisiejszych pasażerskich odrzutowców, co było nieosiągalne dla wcześniejszych wersji. Jednak takie były wtedy wymogi wojny, toczącej się na coraz wyższych pułapach z coraz większymi prędkościami.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3