Ratownik z sycowskiej Ochotniczej Straży Pożarnej zmarł podczas dowożenia wody do pożaru, jaki dziś nad ranem wybuchł w jednym z budynków w Biskupicach.

Rzecznik prasowy KP PSP w Oleśnicy Marcin Purzyński poinformował, że podczas dowożenia wody do dzisiejszego pożaru budynku w Biskupicach zasłabł ratownik OSP Syców. Pomimo resuscytacji zmarł, a jego zgon stwierdzono około godz. 5.00 na terenie JR-G, dokąd strażacy przyjechali po wodę. Przemysław Harwes miał 40 lat, osierocił trójkę dzieci. W 2015 r. został odznaczony Złotym Medalem za Zasługi dla Pożarnictwa.

Pierwszy pomocy strażakowi udzielał jego kolega kierowca. Potem przyjechał lekarz. Najbardziej prawdopodobną przyczyną śmierci był zawał. Na miejscu byli również m.in.: prokurator, zastępca komendanta KP PSP Oleśnica Andrzej Fischer i burmistrz Sycowa Sławomir Kapica.

Z regionu

Komentarze (5)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!