Smakowita kapustnica

Od setek lat, tu, na tych ziemiach, jedno się nie zmieniło. W knajpach zawsze można było zjeść dobrą golonkę. Teraz jest moda na golonki eleganckie, najchudsze z chudych, luzowane, czyli bez kości, smażone, gotowane i ...

Od setek lat, tu, na tych ziemiach, jedno się nie zmieniło. W knajpach zawsze można było zjeść dobrą golonkę.
Teraz jest moda na golonki eleganckie, najchudsze z chudych, luzowane, czyli bez kości, smażone, gotowane i pieczone, napatroszone jakimś nadzieniem (największą popularnością cieszą się te nadziewane grzybami albo suszonymi śliwkami).

Ja Państwu proponuję taką, którą na Dolnym Śląsku można było zjeść sto i dwieście lat temu pod chłopską strzechą, w przydrożnym zajeździe i we wrocławskich, legnickich i jeleniogórskich knajpach.
Ostatnio tak przyrządzoną golonką poczęstował mnie jesienią mistrz Grzegorz Jankowiak, szef kuchni wrocławskiego Novotelu. Teraz proszę tego nie czytać. Zjadłem dwie porcje. Malusieńkie, malutkie... no, małe.
A teraz już przed Państwem w całej krasie, pachnący lekko kminkiem prawdziwy dolnośląski przysmak. To danie potocznie nazywano kapustnicą, czyli golonką uduszoną w kapuście.

GOLONKA W KAPUŚCIE
d 2 peklowane golonki
(ok. 1,5 kg)
- 3 łyżki smalcu
- 1/2 kg kwaszonej kapusty
- 1 szklanka białego wytrawnego wina
- 1 liść laurowy
- 1 szklanka rosołu
- 2 twarde, winne jabłka
- 3 średnie cebule
- 4 goździki
- 5 ziaren ziela angielskiego
- szczypta soli
- 1 płaska łyżeczka pieprzu
- 1 łyżeczka kminku
- szczypta imbiru
- cukier do smaku
Golonki wypłukać z zalewy. W rondlu roztopić smalec. Włożyć golonki i zrumienić z każdej strony. Podlać rosołem, przykryć i dusić na bardzo małym ogniu przez pół godziny. Kiszoną kapustę pokroić na mniejsze kawałki. Cebule pokroić na wiórki, jabłka w cienkie słupki. W brytfannie rozpuścić łyżkę smalcu i wrzucić wymieszaną z jabłkami i cebulą kapustę. Doprawić płaską łyżeczką zmielonego świeżo pieprzu, cukrem, posypać obficie kminkiem, dodać liść laurowy, angielskie ziele, imbir i goździki. Zaparować i przełożyć golonki, podlać winem i wstawić do piekarnika (ok. 80 stopni C), przykryć i dusić tak półtorej godziny. Pycha.

Krzysztof Kucharski

  • Polska Gazeta Wrocławska

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Więcej na temat:
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3