Przemysław Kaźmierczak liczy, że zagra już we wrześniu

Przemysław Kaźmierczak liczy, że zagra już we wrześniu (© Tomasz Hołod)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Kaźmierczak, Gikiewicz i Fojut już we wrześniu? Jest duża szansa, że na wyjazdowy pojedynek z Koroną Kielce Orest Lenczyk będzie mógł powołać powracających do zdrowia zawodników Śląska Wrocław.

Najbliższy powrotu na boisko jest środkowy obrońca Śląska Jarosław Fojut, który po spotkaniu 24. kolejki z Polonią w Warszawie, poczuł ból w kolanie - nie zagrał już do końca sezonu i musiał pauzować kilka miesięcy. Teraz środkowy obrońca już trenuje z zespołem z pełnym obciążeniem. Zaliczył już nawet wewnętrzną gierkę w zespole Śląska występującym w Młodej Ekstraklasie.

- Jarek prezentuje się bardzo dobrze i wydaje się, że jest już gotowy do gry - opowiada Jarosław Szandrocho, fizjoterapeuta wrocławskiego zespołu. - Ale trening to jedno, a mecz to drugie. Ostateczną decyzję musi podjąć doktor, bo on wie najlepiej, jak naprawdę przedstawia się sytuacja Jarka - dodaje.

Od środy z drużyną treningi ma zacząć też Łukasz Gikiewicz. Wróci po przerwie spowodowanej złamaniem nogi w meczu meczu 23. kolejki na Oporowskiej z Wisłą Kraków.
- W środę przejdę razem z drużyną testy i wtedy będzie wszystko wiadomo, jak naprawdę jest z moim przygotowaniem do sezonu - opowiadał w niedzielę po meczu z Widzewem Łódź sam zawodnik. - Najważniejsze, że nic mnie nie boli i mogę bez problemu wykonywać wszystkie ćwiczenia. Ostatni miesiąc trenowałem indywidualnie z trenerem Pawłem Barylskim i wydaje mi się, że jestem gotowy do gry - dodaje.

Najdalej od powrotu jest Przemysław Kaźmierczak. Zawodnik cały czas przechodzi rehabilitację, ćwiczy z coraz większymi obciążeniami, ale jeszcze nie trenuje z zespołem.

- Teraz chodzi o to, aby odbudować mięsień - wyjaśnia Kaźmierczak i dodaje: - Nie spieszę się, bo lepiej wrócić tydzień później do gry, ale być już przygotowanym na walkę na sto procent, niż szybko wybiec na boisko i po jakimś czasie znowu zmagać się z urazem. Chciałbym jednak już we wrześniu coś zagrać. Może nie cały mecz, ale chociaż wejść z ławki - dodaje zawodnik.

Śląsk we wrześniu ma do rozegrania w lidze trzy mecze. Za dwa tygodnie wrocławianie zmierzą się na wyjeździe z Koroną, później, również na boisku rywala, z Cracovią i w końcu 23 września podejmą Lecha Poznań.

Należy też pamiętać o Krzysztofie Wołczku i Antonim Łukasiewiczu. Obaj trenują już z drużyną, ale w ich przypadku, poza powrotem do pełnej dyspozycji, problemem jest też wywalczenie sobie miejsca w kadrze zespołu.

Czytaj też: Dariusz Sztylka generałem Śląska Wrocław


Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!