Coco Chanel i Michel de Montaigne pod lupą dociekliwych biografów

Co łączy legendarną projektantkę mody, która zrewolucjonizowała XX-wieczne podejście do ubierania się, i XVI-wiecznego filozofa, twórcę gatunku literackiego zwanego esejem, prócz oczywiście tego, że oboje byli Francuzami? Łączy ich to, że ich biografie zostały przez współczesnych całkowicie zmitologizowane. W przypadku Coco Chanel skrzętnie ukryto wszystkie jej ciemne sprawki. Montaigne'a ubrano zaś w płaszcz genialnego mędrca renesansu, spod którego trudno dostrzec jego ludzkie słabostki.
Czy Coco była szpiegiem Abwehry? Wszystko wskazuje na to, że tak
 materiały prasowe

Do cokolwiek szokujących prawd o Coco dotarła Lisa Chaney, autorka wydanej właśnie biografii "Coco Chanel. Życie intymne". Materiałem źródłowym do rzucenia nowego światła na życie królowej mody okazały się odnalezione po latach jej listy i pamiętniki. Pomińmy wywołujące rumieńce jej zwierzenia na temat francuskiej bohemy: hetero- i homoseksualnych miłostek, narkotyków i skandalików, bo dziś nie zaszokowałaby nawet przedszkolaka. Chaney ma w zapasie inny argument - oto stara się nas przekonać, że najciemniejszą tajemnicą Coco Chanel była afera szpiegowska, w którą dała się wkręcić za sprawą niemieckiego kochanka.

KOWALCZYK W JAKUSZYCACH (ZDJĘCIA)

Był nim szarmancki oficer, arystokrata, baron Hans Günther von Dincklage, z którym w 1943 r. wiązał Francuzkę ognisty romans. Czy był to tylko szał zmysłów, czy też cynicznie przygotowana intryga - tego się od Lisy Chaney nie dowiemy. Faktem jest, że ich randki w słynnym paryskim Ritzu były w czasie okupacji głośne. Jest jeszcze coś. Wiosną 1943 r. von Dincklage złożył swoim szefom ofertę, by skorzystać z usług "Coco Chanel (lesbijki), ze sławnej firmy perfumeryjnej, które pozwolą wykorzystać jej anglosaskie kontakty dla dobra niemieckich służb wywiadowczych".

Czy została niemieckim szpiegiem? Nie wiadomo, choć niektórzy historycy sugerują jej zastanawiający udział przy negocjacjach między Rzeszą a Wielką Brytanią w celu zawarcia separatystycznego pokoju. Faktem jest natomiast to, że po wojnie nikt o jej kontaktach z przystojnym baronem nawet się nie zająknął. Stała się wręcz narodową legendą i dobrem narodowym. W wydanej rok temu książce "Sleeping with the Enemy. Coco Chanel's Secret War" Hal Vaughan poszedł znacznie dalej niż Chaney i oskarżył projektantkę o antysemityzm (w czasie wojny wystąpiła do władz o "aryzację" firmy), nienawiść do homoseksualistów i współpracę z Abwehrą.
Przy Chanel postać Michela de Montaigne'a (1533-1592), autora słynnych "Prób", radcy parlamentu w Bordeaux, a później jego burmistrza, jawi się niemal sielsko. Ale i on miał głęboko skrywane tajemnice, o których potomni nie mieli pojęcia. Pozujący na szlachetnego humanistę nie stronił od typowo hedonistycznych uciech: wina, kobiet i hucznych zabaw. Szczególnie wielkim bohaterem także nie był. Gdy w 1585 r. w Bordeuax wybuchła zaraza, Montaigne pierwszy czmychnął z miasta i zostawił mieszkańców samych. Mimo to w "Próbach" ideałowi męstwa poświęcił całkiem sporo miejsca.

POMOC DLA RODZINY BORYSÓW

W biografii "W drodze do Montaigne" Stefan Bratkowski stara się mimo wszystko oszczędzić legendę filozofa. Tak jak wcześniej literackie pomniki starali się zbudować mu Boy-Żeleński i Józef Hen. Tak jakby kilka słów o ludzkiej naturze mogło zaszkodzić wizerunkowi jednego z największych myślicieli XVI w., uważanego we Francji niemal za półboga. Od Bratkowskiego wiemy, że Montaigne całkiem poważnie rozważał wyprawę do Polski, ówczesnego - jak sam pisał - ideału tolerancji, spokoju i dobrobytu. Niestety, podróż nie doszła do skutku, przez co straciliśmy miejsce w imponującym intelektualnym micie.

Lisa Chaney, "Coco Chanel. Życie intymne", wyd. Znak, Kraków 2012, cena 39,90 zł
Stefan Bratkowski, "W drodze do Montaigne", wyd. Czytelnik, Kraków 2012, cena 39,90 zł

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Więcej na temat:

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3