Choroby Dolnoślązaków - na co chorujemy? RAPORT

Problemy z nadciśnieniem tętniczym, a także miażdżyca tętnic, astma i choroby kręgosłupa - to najczęstsze choroby, na które cierpią mieszkańcy Dolnego Śląska.
Choroby Dolnoślązaków - RAPORT
 pixabay.com

Jak wynika z opublikowanej właśnie przez Ministerstwo Zdrowia „Mapy Potrzeb Zdrowotnych”, najwięcej nowych pacjentów pojawia się u kardiologa, ale także u ortopedy i angiologa. W 2014 roku (bo dla tego roku była sporządzona Mapa Potrzeb Zdrowotnych) w województwie dolnośląskim w szpitalach z powodu miażdżycy tętnic w szpitalach pojawiło się 8970 pacjentów, z powodu astmy 5590 pacjentów, a z powodu chorób kręgosłupa leżało w szpitalach 3430 pacjentów w wieku do 64 roku życia.

Pacjentów starszych ze schorzeniami kręgosłupa było nieco mniej - bo 1160. Z chorymi stawami do placówek szpitalnych zgłosiło się aż 5740 mieszkańców Dolnego Śląska, których wiek nie przekroczył 64 roku życia. W przypadku osób w wieku podeszłym, z powodu chorób stawów trzeba było hospitalizować aż 3260 Dolnoślązaków.

Groźne nadciśnienie Jak się okazuje, Dolnoślązacy chorują najczęściej z powodu nadciśnienia tętniczego. W 2014 roku liczba pacjentów w dolnośląskich szpitalach z tym rozpoznaniem wyniosła 5450. Ministerstwo jednak zaznacza, że to i tak nie są wszyscy zdiagnozowani, bo 5450 pacjentów trafiło do szpitala z powodu nadciśnienia tętniczego, a u 3730 pacjentów lekarze wykryli nadciśnienie tętnicze jako chorobę współistniejącą (czyli taką, którą wykrywa się jako schorzenie dodatkowe).

Kardiolog dr Dariusz Kałka nie ukrywa, że liczba pacjentów z nadciśnieniem tętniczym wzrasta. Co ważne, do kardiologa przychodzą coraz młodsi pacjenci. - Na nadciśnienie mogą wpływać otyłość, zła dieta, która zawiera zbyt dużo soli, a także brak ruchu. Występowanie nadciśnienia tętniczego w młodym wieku zwiększa ryzyko choroby niedokrwiennej serca w późniejszych latach - przestrzega wrocławski kardiolog. Większość przyjęć do szpitala związanych z wysokim nadciśnieniem tętniczym odbywała się w trybie nagłym. W województwie dolnośląskim było to aż 64,23 proc. przyjęć do szpitala, zaś w całej Polsce 63,24 proc.

Kardiolodzy podkreślają, że o ile jakość leczenia kardiologicznego w poradniach i przychodniach POZ jest różna, to kardiologia interwencyjna związana z szybkim ratunkiem pacjenta tzw. „zawałowca” działa w naszym regionie bardzo sprawnie. Jak przyznaje jednak prof. Jacek Gajek, dolnośląski konsultant kardiologii, pacjenci nie zawsze szybko reagują na dolegliwości.
- Zauważyliśmy, że o ile czas od wezwania pomocy do interwencji podjętej przez kardiologa interwencyjnego się skrócił, to czas od wystąpienia dolegliwości u pacjenta do wezwania pomocy praktycznie nie uległ zmianie - martwi się prof. Gajek.

Adriana Boruszewska

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Więcej na temat:
Więcej na temat:
Więcej na temat:

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3