Budynek przy ulicy Wrocławskiej 3 to fatalna wizytówka Sycowa

Na pewno każdy z nas kojarzy ogromny stary budynek ze spadzistym dachem usytuowany tuż przy rondzie i naprzeciwko siedziby Sycowskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego w Sycowie. To Wrocławska 3, jeden z obiektów nie remontowanych od bez mała kilkudziesięciu lat. Dlaczego? TBS odpowiada. Zdjęcia © Beata Samulska

Co stanowi problem? Przeciekający, dziurawy, niezabezpieczony papą dach, sypiąca się elewacja i rynny, odrapane ściany na korytarzach. Z dachu na głowę lecą ludziom dachówki. Dookoła budynku powinno być wykonane odwodnienie i izolacja, gdyż mury zaciągają stęchlizną i wilgocią. Klatka schodowa wygląda jak z czasów przedwojennych. Na strychu ludzie musieli ustawić wannę, bo przez deszcze w podłodze zrobiła się wielka dziura, którą do mieszkań leje się woda. Okazuje się, że obiekt może mieć grubo ponad 100 lat, czyli starszy jest od niepodległości Polski, a niestety sypie się z ogromną prędkością. To taki paradoks. Kolejny – to fakt, iż, jak na ironię, znajduje się przy rondzie 100-lecia Niepodległości i jest na wjeździe do rynku, czyli stanowi bardzo brzydką wizytówkę miasta.

Obiekt zamieszkuje 12 rodzin. Od kwietnia 2000 roku jest wspólnotą złożoną z trzech udziałowców, w tym gminy Syców oraz panów Tomasza Gąski i Józefa Czapczyńskiego. W maju tego roku jako czwarty udziałowiec dołączyła pani Barbara Kabalec wykupując swoje mieszkanie. Obiekt nie przeszedł nigdy gruntownego remontu, gdyż znajduje się pod opieką konserwatora zabytków, który wymaga od właścicieli przygotowania odpowiedniej dokumentacji projektowej. A dokumentacja kosztuje… ponad 20 tys. zł. TBS jest jedynie administratorem i nie decyduje o takich sprawach, jak inwestycje. – To wspólnota musi uchwałą podjąć taką decyzję, czy chce wyłożyć pieniądze na dokumentację projektową, a potem na sam remont – podkreśla główna księgowa spółki Małgorzata Podgórska. – Niestety, członkowie wspólnoty nie pojawiają się na wiosennych zebraniach, kiedy omawiam finanse mieszkańców. Spółka zarządza ponad 90 takimi wspólnotami, dla których organizujemy takie spotkania. Kiedy jest uchwała, w imieniu wspólnoty podpisujemy umowę kredytową, pilnujemy spłat, a także pilotujemy inwestycję. Wiem, że gmina wyrazi zgodę na zaciągnięcie kredytu. Pytanie – czy pozostałych troje członków taką zgodę wyrazi?
Mieszkańcy sami wykonują remonty: wstawiają nowe okna, malują ściany, budują chodnik i altankę. Pani Ewelina Wojtasik zdecydowała się sama odnowić elewacją budynku od strony podwórza. Czyli od podwórka wygląda to dobrze. Jednak od strony ulicy to porażka. Jerzy Kabalec mówi, że na pewno od 40 lat nic z części wspólnych obiektu nie było remontowane. 80-letnia Alina Węglarz sama zrywała brzydkie gumoleum ze schodów, na którym można się było zabić. – Od 60 lat, jak tu mieszkam, nic się nie działo i nie dzieje – opowiada. – Dawniej, za czasów komuny, było tu gospodarstwo rolne, biura, świetlica. Od tego czasu jest tak, jak było. Jedna z moich sąsiadek ma wielką dziurę w podłodze. Większość z nas sama wymienia sobie podłogi, żeby żyć po ludzku. Ubezpieczamy mieszkania, a potem firmy ściągają dla nas pieniądze od gminy za szkody – mówią ludzie. Każda z rodzin włożyła w swoje mieszkanie już ponad 25 tys. zł.

Mieszkańcy rozmawiali z burmistrzem Sławomirem Kapicą, który stwierdził, że na remont potrzebne będą ogromne pieniądze i zaciągnięcie kredytu. Wspólnota na koncie funduszu remontowego ma uzbieranych 80 tys. zł. Koszt remontu 500-metrowego dachu łącznie z naprawą elewacji i odwodnieniem może kosztować nawet 400 tys. zł – informuje pracownik TBS Zbigniew Cabanek.

Beata Samulska

  • Polska Gazeta Wrocławska
Więcej na temat:

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Więcej na temat:
Więcej na temat:
Więcej na temat:
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3